UŚMIECH DOBROCI

Ks. Przemysław Drąg
knowledge

Babcia i dziadek w wychowaniu dzieci i młodzieży pełnią kluczową i niepowtarzalną rolę. Oni są nauczycielami wiary, historii, kultury i dobroci. Bez ich uśmiechu i poświęcenia dziecko nie potrafi zaufać i otworzyć się na świat. Mądrość przekazana przez dziadków to depozyt, który można wykorzystywać przez całe życie.

Od zawsze w życiu człowieka widać opiekę i uśmiech dziadków. Nie potrafimy często ocenić ich troski i odpowiedzialności w wychowaniu dzieci i młodzieży. Chciałbym więc zaproponować spojrzenie na powołanie do bycia babcią i dziadkiem we współczesnym świecie. Jako pewna analogia tych postaw posłuży refleksja nad życiem świętych Joachima i Anny, rodziców Najświętszej Panny Maryi, a zarazem dziadków Pana Jezusa.

Niewiele wiemy na temat ich życia i kontaktu z Jezusem. Z tego co opowiadają apokryfy i objawienia prywatne wiemy, że było to bardzo pobożne małżeństwo, które wiele lat czekało na narodziny swojej córki Maryi. Na pewno w tamtym kontekście kulturowym dużo z tego powodu wycierpieli. Mimo sędziwego wieku nie mieli dzieci, a to znaczyło wtedy jedno: Bóg nie błogosławi. Mimo tego, potrafili zachować spokój serca i na modlitwie szukać potrzebnej pomocy. Ich pokora sprawiła, że Pan Bóg pobłogosławił im i poprosił ich o podjęcie wielkiej odpowiedzialności. Mieli stać się dziadkami Mesjasza i przygotować w ten sposób drogę Zbawicielowi. Anna i Joachim nigdy nie poddali się zwątpieniu, lecz potrafili dostrzec działanie Pana Boga w ich życiu. Jak piszą autorzy objawień prywatnych zawsze modlili się do Boga i starali się spełniać Jego wolę. Czy może dziwić, że Pan Bóg w swojej niezmierzonej miłości właśnie im powierzył troskę o matkę swojego syna?

Dzięki swojej ufności mogli oglądać radość Maryi, która stała się Matką Mesjasza. Pismo Święte nie mówi jak często Anna i Joachim mogli widywać się ze swoim wnukiem. Możemy być tylko pewni, że w tamtym czasie, w rodzinie wielopokoleniowej zadanie dziadków było bardzo ważne. Mieli wprowadzić wnuki w historię Izraela, nadać tożsamość życiu i działaniu młodych ludzi. Ich uśmiech i dobroć sprawiały, że wszystkie dzieci do nich lgnęły.

Jeżeli spojrzymy na współczesne czasy to możemy stwierdzić z radością, że rola dziadków w ogóle się nie zmieniła. To oni opowiadają historie rodzinne, umacniają wiarę, a przede wszystkim mają w sobie radość i spontaniczność, której często brakuje rodzicom, zajętym troską o codzienne życie. To dziadkowie, zwłaszcza babcie mają cierpliwość by obserwować pierwsze kroki, uczyć wierszyków i modlitw, które nie raz zaskakują rodziców.

Święty Jan Paweł II podkreślał, że osoby starsze, dziadkowie i babcie pełnią we współczesnym świecie bardzo ważną rolę. Mają oni przekazać mądrość życia. Ta mądrość często jest już pokorna, bo zakłada przeżycie wielu trudnych sytuacji. Dlatego osoby starsze powinny być blisko swoich wnuków, aby przez modlitwę, pogodę ducha i radość wprowadzić je do pełnego zrozumienia świata. Ojciec Święty Franciszek wielokrotnie podkreślał, że najwięcej uczył się od swojej babci, która przybliżała mu historię, rodziny, uczyła go modlitwy, pokory i cierpliwości.

Uśmiech dobroci i zrozumienia zawsze towarzyszy spotkaniu z dziadkami. Bez ich obecności życie wydaje się niekompletne. Dlatego módlmy się za naszych dziadków i podziękujmy im za ich cierpliwość, wyrozumiałość i obecność.

Ratunku! Moje dzieci mnie nie słuchają!
Czytaj
Samotność rodzica nie musi być przekleństwem?
Czytaj
Samotny okręt wolności na morzu absolutyzmu
Czytaj
Zobacz więcej

Wykonanie: CzarnyKod